Wojnów Floorball Club
Kategoria ogólna => Wyniki i statystyki => Wątek zaczęty przez: mike w Grudzień 17, 2015, 23:50:17
-
Pierwszy oficjalny mecz za nami. Po jakis 15-20 lat granie między sobą w szkole na Wojnowie, dziś wieczorem spróbowaliśmy "cos nowego" ;-)
Floorball Wrocław - Wojnów Floorball Club 15-6 (4-1) (1-1) (1-1) (6-0) (2-2) (1-1)
Bramki:
4-1 Mike - strzał na płachta
5-2 Mike - strzał na bramkarza
6-3 Tomek - strzał na płachta
13-4 Sławek - strzał na płachta
14-5 Mike - strzał na płachta
15-6 Artur - strzał bramkarza
Przeciwnik strzelili 8 na płachta, na bramkarza 7.
Kluczowe problem dla WFC w ten historyczne mecz był... wiek. Średni wiek u nas okólo 40-41 (dzięki Wojtek że obniżyłeś ten średni trochę!) i u nich może 22... Umówmy się że byli od nas szybszy i lepszy ale i tak udało nam się grać mecz gdzie część naszych cele zostało osiągnięty. Strzeliliśmy 6 bramki - pare z nich bardzo ładny - i nie było jakis całkowite pogrom. Pamiętaj że ta drużyna rok temu grali w Polskiej Ekstraklasy! Patrząc na wynik przegraliśmy dwie "tercji" i aż 4 zremisowaliśmy. No i dzięki Tomka wygraliśmy 1 (!!!) z 22 face-off'ów :-)
Ja jestem dumny z postawy cała szóstka które się pojawił na meczu dzisiaj i mam nadzieje że następny raz będzie jeszcze lepiej i że razem ustalimy jakis taktyka która pasuje dla stare nogi ale waleczny sercy ;-)
Dzięki za mecz, był to wyjątkowe fajne czwartek!
-
Sławek też wygrał jeden face-off i to chyba bardziej uczciwie ;) niż ja.
Faktycznie, fajnie było grać, nawet jeśli dostaliśmy w d... Chyba także dlatego, że nie musieliśmy walczyć między sobą, ale z innymi ;D
P.S.
Taktyka na stare nogi to wózki elektryczne ;)
P.S.2
Apel do Artura, niech jakoś wrzuci w sieć filmiki, jeśli coś się nagrało.
-
Tak jest! ARTUR DAWAJ FILMIKI!!! :-)
-
Witajcie.
Sorry, że z pewnym opóźnieniem, ale lepiej późno niż wcale, poniżej podaję link, pod którym są nagrania i zdjęcia zrobione przez moją córę w czasie meczu z polibudą. Kupcie browar i miłych wrażeń.
Pozdrawiam.
https://goo.gl/photos/on5eo8eL5nd4dYqn8
-
Arturze, dzięki! I pochwal córę, że naprawdę dobrze to sfilmowała!